|
Tulagi Dive powstało z miłości do wraków.
Kiedy kilka lat temu Neil (właściciel Tulagi Dive) pierwszy raz zawitał w te strony,
nie sądził,
że ten zapomniany przez cywilizację skrawek lądu na Pacyfiku stanie się jego domem.
Od 2002 roku Neil prowadzi jedyne centrum nurkowe,
które zapewnia możliwość nurkowania na lokalnych wrakach.
Centrum jest doskonale przygotowane do przeprowadzenia długich nurkowań dekompresyjnych.
Zestawy dwubutlowe,
boczne stage o różnej pojemności,
tlen i hel (należy go zamawiać z 12-tygodniowym wyprzedzeniem) dostępne są w bazie.
Zakwaterowanie
Tuż obok centrum znajduje się pawilon,
w którym mieszkają goście.
Warunki są bardzo skromne.
Nie ma klimatyzacji i ciepłej wody,
a w pokojach jest tylko łóżko.
Wyżywienie też pozwala jedynie zabić głód.
Nurkowania jednak bez wątpienia rekompensują te niedogodności. Już niedługo Neil ma zamiar otworzyć swój własny resort nurkowy o znacznie wyższym standardzie.
|