|
Wybierając się na Sipadan,
Mabul albo Kapalai warto zaplanować chociaż jeden dzień w stolicy Malezji Kuala Lumpur.
Przystanek w drodze na wsypy pozwoli zgubić jetlaga’a a także poznać jedno z ciekawszych miast Azji Południowo-wschodniej – fascynujące połączeni tradycji i nowoczesności.
Dwie ponad 400 metrowe wieże Petronas są prawdziwym dziełem sztuki architektonicznej a jeszcze niedawno były najwyższymi budynkami na świecie.
Zupełnie inne oblicze ujawnia Malezja na wyspie Borneo.
Ta trzecia co do wielkości wyspa na świecie porośnięta jest w większości tropikalną dżunglą.
Właśnie dżungla stanowi największy jej skarb,
gdzie wśród gąszczu zwrotnikowych lasów można obcować z niezwykłą fauną i florą.
W oddalonym o 25 minut drogi z Sandakan (30 minut samolotem z Tawau) ośrodku Sepilok znajdują się młode orangutany,
z którymi spotkanie zawsze wywołuje radosne uśmiechy na twarzach gości.
Niezwykła,
chociaż odrażająca zapachem i masą karaluchów,
jest jaskinia Gomantong.
Pod jej wysokim na 90 metrów sklepieniem mają gniazda setki jaskółek.
Okazuje się,
że jest to podstawowy składnik zupy,
która w niektórych kulturach uchodzi za przysmak.
Dla amatorów górskich wycieczek też znajdzie się coś ciekawego.
Niedaleko miasta Kota Kinabalu znajduje się szczyt o tej samej nazwie (4101 m).
Zdobycie go wymaga trochę sprawności,
ale nie przekracza możliwości przeciętnego nurka.
|